Sponsor techniczny

Aktualnie online

· Gości online: 3

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 45
· Najnowszy użytkownik: OtmetKrapkowice

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

26-01-2012 22:13
Seniorki 25-25. Brak zwycięstwa w tym meczu troszkę na własne życzenie. Gratulacje za pierwszy punkt!!! Uśmiech

21-01-2012 17:47
to kibicujemy teraz Serbii

21-01-2012 17:44
Szok Szok Szok Szok ... dlaczego podał do tył ?!!!! dlaczego ?!!!!

20-01-2012 12:12
ormku to niestety było niesportowe zachowanie , pomimo mojej wielkiej symaptii do trenera Wenty również dałbym mu karę wkluczenia , to ta sama zasada co wyrzucenie piłki po gwizdku

20-01-2012 10:05
a możesz mnie hattorisan jak sędzia powiedzieć za co Wenta otrzymał 2 minuty? To było niby niesportowe zachowanie czy jak?

Ostatnie zdjęcia

Olimp Grodków-MTS Żory 25:25 (15:10)

Seniorki

   Jak już wczoraj napisał Nasz klubowy kolega Romek remis, niestety troszkę na własne życzenie...

Od początku mecz układał się dla Nas bardzo dobrze. W obronie walka, w ataku skuteczne wejścia i rzuty. Dziewczyny przeprowadzają kilka "ładnych" kontr. Udane podania na koło kończyły się zdobyciem bramki przez Olę lub rzutem karnym, który zawsze zamieniała w bramkę Marta. W 30 minucie meczu na tablicy widniał wynik 15:10 dla Olimpu. 

   Druga połowa zaczęta dość chaotycznie. Ustawienie obrony 5:1 nie funkcjonowało zbyt pomyślnie.

Nasze przeciwniczki "rozburzyły" naszą grę wychodząc wyżej w obronie, a my trochę tracimy koncepcję w ataku. Końcówka meczu była bardzo nerwowa, w 57 minucie przegrywamy różnicą 1 bramki i nie wykorzystujemy tzw. setek. W 59 minucie dorzucamy bramkę wyrównującą i nie dajemy sobie już wbić bramki kończąc mecz wynikiem 25:25.

   Mecz dobry, choć szkoda straconej 5-bramkowej przewagi. Cieszymy się z pierwszego punktu i w poniedziałek ruszamy na trening, aby przygotowywać się do następnego, miejmy nadzieję udanego meczu.

   Drugi mecz rozegramy na wyjeździe 11 lutego, z drużyną SMS-u Gliwice . W poprzedniej rundzie drużyna ta pokonała Nas zaledwie 2 bramkami na parkiecie grodkowskiej hali.

Typowanie meczu Olimp-Śląsk

 

(Kilka osób zgodziło się wytypować wynik sobotniego spotkania - fot. z pierwszego meczu ze Śląskie, dzielnicewrocławia.pl)

 

 

 

 

Ze względu na to, że mecz ze Śląskiem zapowiada się na niezłe widowisko redakcja naszego portalu zabawiła się w typowanie sobotniego spotkania z osobami związanymi z piłką ręczną w obrębie naszego miasta, naszej ligi, a nawet mamy przedstawiciela pierwszej ligi, który także wytypował dla nas wynik sobotniej konfrontacji pomiędzy Olimpem, a Śląskiem Wrocław.

 

 

Mateusz Kostrzewa (Gwardia Opole) - “Wydaję mi się, że wygra Śląsk; mają jak na tę ligę mocny, wyrównany skład; mają jasno określony cel i na pewno nie pozwolą sobie na porażkę w żadnym meczu, w Grodkowie na pewno gra się ciężko, ale trzeba pamiętać że Tomasz Biernat jest kontuzjowany i mimo tego, iż obudził się Dariusz Sołtys wydaję mi się, że o wygraną w tym meczu będzie ciężko, Ślask wygrywa 35:25” 

 

Paweł Biernat (Olimp Grodków) obstawia zwycięstwo naszego zespołu, licząc na dobrą dyspozycję kolegów i kibiców. Według niego: “mamy nadzieję na lepsze wyniki od tych w pierwszej rundzie, a od czegoś przecież trzeba zaczać...”

 

Konrad Wolak (Olimp Grodków) – “Zwycięstwo w tym meczu byłoby wskazane i pożądane. Tak jak Paweł Biernat uważam, że byłby to wymarzony start rundy, bo drugiej szansy pokonania Śląska mieć już nie będziemy, bo wszystko wskazuje na to, że ten zespół zagra za rok w pierwszej lidze. Jesteśmy zmoblizowani i żądni rewanżu za wysokoa porażkę we Wrocławiu, która zaciemniła trochę obraz ówczesnych “zawodów”. Stawiam na zwycięstwo Olimpu po emocjonującym spotkaniu.”

 

Damian Kapinos (dziennikarz związany z opolskim mediami) - “Ciężko powiedzieć, bo jest to pierwszy mecz po przerwie. Grodkowianie wracają na parkiet i pytanie jest następujące - Czy uda nam się utrzymać dobrą formę prezentowaną w poprzedniej rundzie i wygrać kolejny mecz pod rząd. Myślę, że jeżeli chłopaki się postarają, to wygrają ten pojedynek.

 

Marcin Kruk (Śląsk Wrocław) – “Myślę, że wygramy różnicą większą niż 10 bramek. Będzie podobnie jak w poprzednim meczu obu drużyn, Olimp póki wystarczy mu sił będzie toczył wyrównaną walkę, a w drugiej połowie nie wytrzyma tempa. Podobnie jak większość drużyn w lidze. Czujemy respekt do każdego przeciwnika, ale znamy swoją wartość i wiemy o co gramy w tym roku.

 

Rafał Sapała (Śląsk Wrocław) - “Jeżeli zagramy konsekwentnie od początku meczu, to myślę, że wynik rozstrzygnie się na naszą korzyść. Od początku meczu będzie to na pewno zacięta walka bo w Grodkowie zawsze gra się ciężko. Myślę że o wyniku meczu może zadecydować druga połowa.”

 

Jan Porębski (prezes UKS Olimp) - “Mamy trudną sytuację kadrową : Tomek Biernat - kontuzja, Mariusz Juściński - skręcona kostka ,a to przecież czołowi zawodnicy rozgrywający w drużynie, dalej, Romek Smoliński ( z tego co wiem ) - absencja . W sobotę na parkiet wyjdzie jednak skoncentrowana drużyna OLIMPU, zdeterminowana i żądna sukcesu. Pamiętamy mecz we Wrocławiu , gdzie do 52 minuty toczyliśmy wyrównany pojedynek, ulegając w ostatnich minutach . Kluczem do sukcesu jest zdecydowana postawa w obronie, skuteczność w ataku i "szmalowska" postawa naszych bramkarzy. Czego naszym zawodnikom serdecznie życzę, tym bardziej , że jest to inauguracja rundy rewanżowej sezonu 2011/2012 przy własnej publiczności, która wielokrotnie dała dowody , że  potrafi zagrzewać całym sercem. Z wielką satysfakcją czytałem w kaliskim piśmie nagłówek "Sensacja w Grodkowie  ", bardzo chętnie przeczytam podobny we wrocławskiej .

Typowanie :  TYLKO  OLIMP !!!”

 

Jarosław Piątek (były zawodnik Krokusa Bystrzyca) - “Uważam że Śląsk jako lider rozgrywek każdy mecz ma bardzo trudny z uwagi na fakt, że każdy chce wygrać z liderem i urwać cenne dla siebie pkt w rozrachunku końcowej tabeli. Myślę, że Olimp grając u siebie, przy pełnej hali i z dopingiem świetnej publiczności i zagorzałych fanów może sprawić wiele kłopotów dla zepołu przyjezdnego.”

 

 

Kacper Rzepecki (kibic, były zawodnik juniorskich zespołów Olimpu) - " Olimp osłabiony jest brakiem Tomka Biernata jednak postawa w sparingach przed rundą pozwala patrzyć z optymizmem na sobotni mecz. Gdyby zespół zagrał tak jak to miało miejsce w meczu z Kaliszem w ubiegłej rundzie może pokusić się o niespodzianke. Typuje remis z lekkim wskazaniem na Olimp."



 

Grzegorz Gonciarz (kibic) - “Na meczu mnie nie będzie ale i tak trzymam kciuki. Myślę że możemy wygrać. Jednego co nam brakuje, tak mi się wydaję, to konsekwencji w działaniu...”

 

Patryk Chrabąszcz (zawodnik zespołu juniorów Olimpu Grodków) - “Myślę że jeśli Olimp zagrałby swoje i nie popełniałby błędów, a obrona nie byłaby dziurawa, to nasi zawodnicy mogliby chociaż zremisować lub nawet wygrać z Wrocławiem. Myślę tak ponieważ pierwszy mecz ze Śląskiem był wyrównany do 50 minuty. a wynik obstawiam - może 21 : 21 lub wygrana olimpu 25:23

 

 

 

MECZ OLIMP GRODKÓW – ŚLĄSK WROCŁAW W SOBOTĘ O GODZ. 18


Adrian Maciejewski, były zawodnik Olimpu Grodków o grze w Irlandii

Adrian Maciejewski - były zawodnik OlimpuZespół w którym gra Adrian    v

Witam!

Nazywam się Adrian Maciejewski, mam 22 lata i pochodzę z Grodkowa.

Moja zabawa z pilką reczną, tak jak u większości moich znajomych zaczęła sie już w podstawówce, a moim pierwszym trenerem byl Zdzisław Zielonka którego ciepło pozdrawiam!

Więc jeśli liczyć od 4 klasy szkoły podstawowej, 3 lata gimnazjum i 4 technikum moja szkolna przygoda z ręczną miała 11 lat, plus gra w drugiej lidze kiedy to trenerem byl właśnie Zdzisław Zielonka.

Jeśli chodzi o osiągnięcia, na pierwszym miejscu jest to na pewno zdobycie mistrzostwa Polski szkól podstawowych w Puławach za które nasza drużyna prowadzona przez pana Zdzisława otrzymała pierwsze kółko olimpijskie (wywołuje to duże WOW zawsze jak o tym wspominam w rozmowie z nowopoznaną dziewczyną, i też dobrze skutkuje;) nieoficjalne mistrzostwo Polski w Kępnie oraz liczne mistrzostwa na szczeblach gminnych i wojewódzkich przez gimnazjum i technikum oraz wywalczone cięzką pracą mistrzoswo Polski w pilkę reczną w Zamościu z trenerem Jerzym Piotrowiczem, którego serdecznie pozdrawiam i dziekuje za poswięcany czas drużynie!

Co do samej piłki ręcznej w Irlandii, jest ona tutaj niszowym sportem, bardziej popularną odmianą jest Irlandzka piłka ręczna, jest to jak squash, z tym że piłkę odbija sie ręką, 'normalna' piłka ręczna to olimpijska piłka ręczna, stąd - Olimpic Handball.

Ale wracając do rzeczywistości,  obecnie mieszkam w Cork, w drugim co do wielkości mieście w Irlandi Południowej.

Pracuję w Tesco i tu po części zaczęła się moja przygoda z reczna w Irlandi, mianowicie pewnego dnia zobaczyłem chłopaka z logiem piłkarza ręcznego na bluzie, bez zastanowienia więc zostawiłem swoje obowiązki i poszedłem pogadać.

Okazało się, że jest to Czech, jest w Irlandi na wymianie studentów i po krótkiej rozmowie doszliśmy do wniosku, że prawdopodobnie graliśmy ze sobą na ktorychś z rozgrywek w przeszłości:)

Podczas, gdy pokazywalem mu produkty z jego listy zakupow rozmawialiśmy o uniwersyteckim klubie piłki ręcznej w Cork, UCC OHC (university College Cork, Olimpic Handball Club)

Sytuacja wyglądała następująco, trenowała ich trenerka z Francji, a drużynę tworzyli liczni studenci z całej Europy, którzy brali udział w programie wymiany studentów, więc

drużyna nie była stała, a jej zawodnicy zmieniali sie okresowo, żeby się do niej dostać podstawą bylo bycie studentem na UCC, ja niestety nie byłem.

Ale po naszej  czesko-angielsko-polskiej  rozmowie   dowiedziałem się, że nowy sezon rusza od września, więc mogę spróbować,  wszystkie wspomnienia z ręcznej

powróciły i byłem zdeterminowany do działania. 

Jako że żyjemy w świecie internetu, czego tam nie ma to nie istnieje, a że FB (facebook) ma prawie miliard ludzi, w tym licznych grup etc. swoje poszukiwania o UCC OHC zacząlem właśnie tam. Nie mylilem sie i po kilku minutach odnalazłem grupę, oraz zarządcę strony. 

Podekscytowany ponowną możliwoscią trenowania ukochanego sportu szybko skontaktowałem się z Juniorem, bardzo spoko chlopak z Zimbabwe, który wtedy pelnił funkcję organizatora treningów i trenera.

W odpowiedzi dowiedzialem się, że trener, kobieta z Francji wrócila wcinać ślimaki i żaby, dlatego poszukują nowego trenera, napisałem więc jakie mam doświadczenie i osiągnięcia.

W szybko uzyskanej odpowiedzi przeczytaęem kiedy odbywa się następny trening i że jestem mile widziany, jednakże potrzebuje kartę gościa jako że nie jestem studentem i musze po nią isć do biura, lecz o tym dowiedziałem się dopiero później przez telefon :) 

Kartę gościa uzyskałem po krótkiej rozmowie z bardzo miłymi starszymi paniami, które obcinały mnie kiedy schylałem się po torbę i mowiły, że jako trener kartę dostanę, ale jako zawodnik bym nie dostał, nie zważając na ten fakt, który jak dla mnie nie był istotny podziękowałem i pobiegłem na hale napier.. grać w rękę. 

Wraz z karta udałem się na trening, Tam powiedzieli mi, że najpierw zobaczą jak gram a później pogadamy.. po treningu w bardzo szybkim tempie dostałem do podpisania formularz mówiący o pełnieniu funkcji drugiego trenera, pierwszym jest John, student marketingu sportowego, który ponoć kiedys grał i nawet stal na bramce, yhmm ty ta John:) 

Wićc, gram i trenuję reczną w Irlandii od wrzesnia 2011 roku.

Muszę przyznać, że sztuka, jaką jest trenowanie drużyny  nie należy do łatwych, zdobyte doświadczenie i wiedzę  staram przekazać najlepiej jak potrafię, wymaga to zdolności pedagogicznych, jak i charakteru oraz cierpliwości, i z tej perspektywy całkiem inaczej to wygląda niż z prespektywy zawodnika, teraz juz wiem ile pracy musieli wlożyc moi trenerzy i oddaje wielki szacunek dla pana Zdzisława Zielonki, Jerzego Piotrowicza oraz Piotra Mleczko trenera z gimnazjum.

Nasza drużyna składa sie z jednego Polaka (mnie), jednego Szkota, Hiszpana, Wlocha, dwóch Francuzow, jednego chlopaka z Zimbabwe, i siedmiu Irlandczykow, w tym jednej odważnej dziewczyny. Z nich wszytskich największe doswiadczenie ma Francuz bramkarz oraz Francuz kołowy, którzy grali w przeszlosci we Francji właśnie.

Jak juz wcześniej wspomniałem drużyna zmienia się co roku z powodu wymiany studentów, jednakże w tym roku liczba miejscowych zawodników jest wystarczajacą żeby stworzyc drużynę, więc mam nadzieję, że tak się utrzyma i będziemy trenować przez długi okres.

Chłopaki zaczynali od zera, więc pierwsze treningi to było zapoznanie ich z samymi zasadami, od wytłumaczenia do pokazania, następnie podania, chwyty, zwody i rzuty,

Co, gdzie, kiedy, jak..

Zostaliśmy wpisani do drugiej dywizji, odpowiednik drugiej ligi, z tym że poziom niszowy jak sama reczna...Trenujemy 2 godziny, dwa razy w tygodniu, po 3 miesiącach odbyły sie pierwsze rozgrywki u nas w Cork. Grano w niedzielę, wiec kibice z UCC nie stanowili 8go zawodnika,  jednakże po ciężkiej walce UCC OHC wygrało ze wszytskimi 4 drużynami!

Grałem wszytskie pełne spotkania ze skutecznoscia ok 5-10 bramek na spotkanie.

Glód piłki zrobił swoje, ale tak duży wysiłek po długim czasie, braku typowych jednodniowych zawodów rowniez sprawił, że pod koniec moje cialo bylo w bardzo kiepskim stanie.

Mecze odbywaly sie na zasadach

Dla druzyn mieszanych, jako że grają rownież dziewczyny, mecz trwal 30 min, kazda połowa 15min i 2min przerwa. 

Właśnie przedwczoraj 22.01.2012, w niedzielę.. na UCD ( Uniwersity College Dublin) stolicy Irlandii, odbył się drugi turniej w którym brało udział 5 drużyn, tym razem każdy z meczy trwał 25min bez przerwy. Co zasluguje na uwagę, to fakt iż jedna  drużyna UCD grała w 4 osoby w tym dwie dziewczyny z francji..

UCC OHC i tym razem podeszło do rozgrywek bardzo poważnie, zmotywowane obiadem za free jeśli wygramy.. i wygralo je! Co daje nam prowadzenie w klasyfikacji ogólnej! Dodatkowo, dostaliśmy informację o prawdopodobieństwie otrzymania tytulu na 'najlepszy zespół' ! Każdy mecz grałem z ok 2-3 min zmiana, zdobywalem od 5-8 bramek w każdym spotkaniu, także po 3 i pól godziny jazdy z kierowcą, którego wiek nie odzwierciedlał doświadczenia związanego z kierowaniem pojazdu. Wygrane zawody były naprawdę powodem do dumy, następne zawody w Sligo, jest to ok 7h jazdy, i mam nadzieję, że pojedziemy tam pociagiem.. 

Patrzę w przyszlosć z optymizmem, ponieważ druzyna robi duże postępy, ma chęci do grania, a zwycięstwa bardzo nas motywują. Poziom w 2 dywizji nie jest wysoki, ale mecze dają nam duże doświadczenie i ogrywanie sie z pilką, od następnego sezonu chcemy przystapić do 1 dywizji.

Niestety minusem jest samo to, po co tu pierwotnie przyleciałem czyli praca, mianowicie nie zawsze moje godziny pracy odpowiadają godzinom treningów, a też nie zawsze mój szef rozumie że poza pracą mam tez swoje życie, sport..  Bo jest też ręczna, jazda na rowerze, siłka i domówki.....

Jednakże coraz lepiej się dogadujemy i wierzę, że będzie coraz lepiej! 

Śledzę poczynania Olimpu na bieżąco dzięki klubowej stronie internetowej. Sobotni mecz ze Ślaskiem uwazam za trudny, ponieważ Ślask dysponuje mocną druzyna, ale oczywiscie jestem za Olimpem i stawiam na nasza wygraną, typuję wynik 21-18 dla Olimpu!

Powodzenia chłopaki, grajcie swoje!:) 

Więc tak wygląda sytuacja piłki ręcznej w Irlandii, i UCC OHC mojej druzyny, postaram się na bieżąco informować o postępach i wszelkich zwycięstwach. Pozdrawiam cały Olimp, trenerów Piotrowicza, Zielonkę i Mleczko oraz całe GRD!!!



Podsumowanie 14 kolejki spotkań.

 

(Daniel Grobelny rzucił w meczu z OSIR-em aż 13 bramek dla Śląska Wrocław - fot.dzielnicewroclawia.pl)

 

Podsumowanie 13 kolejki II ligi piłkarzy ręcznych:



AZS UZ Zielona Góra - MKS Poznań 31:34
Sparta Oborniki Wlkp. - Zagłębie II Lubin 40:17
Pogoń Oleśnica - MKS Kalisz 35:37
Śląsk Wrocław - OSiR Komprachcice 43:29



Kolejka troszeczkę “okrojona” z meczów, gdyż pauzowała Żagiew, a mecze Orlika z Tęczą i Olimpu z UKS Polkowice zostały przełożone na lutowe terminy. W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu AZS Zielona Góra był blisko, ale niestety tylko blisko pokonania MKS Poznań, bo o ile prowadzenie w pierwszej połowie można było uznać za sensację, to w drugiej połowie poznaniacy zaczęłi powoli odrabiać straty i w 40 spokojnie kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń, mimo prób wydarcia przez gospodarzy zwycięstwa rywalowi, który będzie się liczył w walce o awans w tym sezonie. Tutaj link do materiału wideo z tego spotkania:


http://www.sport.uzetka.pl/Dobry-mecz-AZS-u--[Aktualizacja-MP3]-art10803


W innym meczu Sparta Oborniki wysoko pokonała Zagłębie II Lubin i był to mecz wyłącznie jak pisze wielkopolski sport “by poprawić statystyki strzeleckie oborniczan w lidze”, co rzeczywiście miało sens jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę bramek zdobytych przez czołowych strzelców Sparty: Pachulicza – 9 i Kwiatkowskiego 7. Mecz bez historii chciałoby się rzec... W Oleśnicy wynik wysoki i nadal świadczący o kryzysie w kaliskim zespole, bo za taki można uznać dwubramkowe zwycięstwo nad Pogonią. Wprawdzie wielkopolscy dziennikarze piszą o tym, że “ z Oleśnicą zawsze gra się Kaliszowi ciężko”, jednak drugi zespół tej ligi nie może pozwolić sobie granie równych zawodów z drużyną nawet nie środka tabeli...

Wszystkie mecze wielkopolskich drużyn znajdują swój opis na stronie:


www.wielkopolskisport.pl w zakładce piłka ręczna/II liga



We Wrocławiu Śląsk bez większych kłopotów uporał się z Osirem Komprachcice. Sensacyjny był tylko początek kiedy goście prowadzili 3-7, jednak z biegiem czasu Śląsk zaczyna osiągać coraz większe rozmiary swojego prowadzenia. W zespole naszego kolejnego rywala wyróżniał się zdecydowanie Daniel Grobelny, zdobywca 13 bramek, zresztą jak zawsze Śląsk może na niego liczyć i tak powinno być w sobotę w Grodkowie...

OLIMP GRODKÓW - POGOŃ ŻORY - CZWARTEK 20.00

Po krótkiej przerwie seniorki Olimpu Grodków rozpoczynają swoje rozgrywki w II rundzie. Już w czwartek 26 stycznia o godzinie 20.00 w hali na ulicy Sienkiewicza rozegrany zostanie mecz z drużyną MTS Żory. Wszystkich zainteresowanych kibiców zapraszamy na mecz i liczymy na doping!! Mamy nadzieję, że to spotkanie zakończy się zwycięstwem i pokażemy walkę na boisku!! Po ostatnim wygranym sparingu z I-ligową drużyną Otmętu Krapkowice jesteśmy przekonane, że potrafimy dobrze zagrać i walczyć do samego końca!

 

NEWS BY ALEKSANDRA

9 miesięcy odpoczynku Tomka Biernata

    

 

Tomasza Biernata, który 16 grudnia doznał poważnej kontuzji zerwania więzadła krzyżowego przedniego w juniorskim ligowym meczu na szczycie z ASPR Zawadzkie, czeka żmudny okres rehabilitacji, który według wyliczeń lekarzy trwał będzie aż 9 miesięcy. Zawodnik Olimpu kontuzji doznał w 5 minucie meczu niefortunnie następując podczas wykonywania zwodu. Operacja odbyła się 19 stycznia, a sam zawodnik z wysokości trybun będzie śledził poczynania naszego zespołu w kolejnych spotkaniach. Tak będzie też w sobotę. Tomek na pytania o przyszłość Olimpu w tej rundzie mówi: "Olimp zajmie miejsce w przedziale 3-5 na koniec i napewno odbierze punkty Śląskowi w sobotnim meczu". Oby rozważania młodszego z braci Biernatów się sprawdziły, na co liczymy... 

 

A Tomkowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i w dalszej perspektywie do sportu. 

Zapowiedź 14 kolejki II ligi i podsumowanie sparingów

 

(Na prośbę Mirosława Saneckiego - trenera UKS Polkowice przełożony został mecz naszej drużyny z Polkowiczanami na 12.02.2012, foto: Wojciech Obremski, Ica.pl)

 

SKS Orlik Brzeg - MKS Tęcza Kościan
KU AZS UZ Zielona Góra - MKS Poznań
SKF KPR Sparta Oborniki Wlkp. - MKS Zagłębie II Lubin
MKS Pogoń Oleśnica - MKS Szczypiorno Kalisz
Śląsk Wrocław HT - LKS OSiR Komprachcice
UKS PR 2 Polkowice - UKS Olimp Grodków mecz przełożony na 12.02.2012
MKS Żagiew Dzierżoniów - pauzuje

 

Zapowiedź 13 kolejki:

 

Wiadomo od kilku dni, że Olimp (jeśli w ogóle) rozegra swój mecz z Polkowicami 12 lutego w niedzielę. Wszystko uzależnione jest od dotacj z gminy dla drużyny z Polkowic, która poprosiła o przełożenie swojego pierwszego meczu z Olimpem na co przystaliśmy. Nie wiadomo jednak, czy wobec nie dostania dotacji, drużyna z Polkowic weźmie udział w dalszej części rozgrywek, czy się z nich wycofa. Prawdą jest natomiast, że pierwszy mecz rozegramy 28 lutego w sobotę z liderem rozgrywek Śląskiem Wrocław, który w tę sobotę zmierzy się u siebie z Osirem Komprachcice na własnym terenie i nic nie wskazuje na to, że miałby ten mecz przegrać (pierwsz mecz w Komprachcicach 23-36 dla Śląska, jako, że żadnej drużynie nie udało się wygrać ze Śląskiem w ogóle, a już w hali Orbita było to zadanie niewykonalne. W meczu w Brzegu, przełożonym na środę 1 lutego, Orlik zmierzy się z Tęczą Kościan w ciekawie zapowiadającym się spotkaniu. Kościan ma ambicje utrzymania się, stąd zabiegi dotyczące wzmocnienia drużyny, czy udane? Dowiemy się już po pierwszej kolejce, bo ten mecz oba zespoły muszą wygrać. W Zielonej Górze ciekawie spisujący się AZS podejmie MKS Poznań, który od jakiegoś czasu notuje obniżkę formy. Stawiamy na wyrównane spotkanie i być może niespodziankę w postaci zwycięstwa Zielonej Góry. Świetnie spisująca się w przedrundowych sparingach Sparta Oborniki rozegra mecz z outsiderem z Lubina. W Oleśnicy Pogoń spróbuje swoich sił z podrażnionym nieudaną rundą MKS-em. W tej kolejce pauzuje Żagiew Dzierżoniów.

 

Podsumowanie sparingów:

 

Rozegraliśmy do tej pory 3 sparingi, bardzo niemiarodajne, bo nie mogliśmy liczyć w nich na komplet zawodników. W pierwszym w Dzierżoniowie wygraliśmy z gospodarzami 29-24, brakowało w składzie Dziurgota, starszego z braci Biernatów. W drugim meczu z tym zespołem u siebie graliśmy już w bardzo eksperymentalnym, brakowało: Pawła Biernata,Jarosława Dziurgota, Romana Smolińskiego, Pawła Chmiela, Pawła Hytla oraz Mariusza Juścińskiego, czyli ¾ pierwszego składu i podstawowych obrońców. Mecz przegrywamy wysoko 19-27 i w nie wiadomo jakie wnioski wysnuć z tego sparingu. Wczoraj wygrywamy z Brzegiem 34-23, brakuje Juścińskiego i Hytla, wynik może i dobry, ale dużo w naszej grze chaosu. Mieliśmy grać z Oławą, ale prawdopodobnie mecz z Brzegiem był ostatnim sprawdzianem przed wielkim meczem ze Śląskiem Wrocław na który już teraz zapraszamy:

 

OLIMP GRODKÓW – ŚLĄSK WROCŁAW (sobota 28.01.2012 godz. 18.00)

 


Sparing z Orlikiem Brzeg

 

(Orlik przegrał w Grodkowie 34-23 (17-15)

 

 

Wczoraj 18.01.2012 odbył się mecz sparingowy pomiędzy naszym Olimpem, a Orlikiem Brzeg. Po niezwykłych "męczarniach" w pierwszej połowie, kiedy to wynik wielokrotnie oscylował w granicach remisu, udało nam się wygrać pierwszą połowę 17-15. W drugiej co raz kontrując udało nam się osiągnąć wysokie prowadzenie, którego nie oddaliśmy już do końca. Ostateczny wynik 34-23 jest dobry rezultatem, jednakże patrząc na spotkanie przez pryzmat popełnionyh błędów, jest nad czym pracować, bo pierwszy mecz w drugiej rundzie ze Śląskiem Wrocław we własnej hali tuż tuż (na razie przełożony jest mecz z UKS Polkowice, zespołem z którym, mieliśmy grać w sobotę 21). W meczu nie zagrali: Mariusz Juściński, który potrzebuje chwili odpoczynku po niegroźnych kontuzjach, oraz Paweł Hytel, którego zatrzymały obowiązki. Wymieniona dwójka powinna już być gotowa na mecz w Grodkowie na który już zapraszamy. Początek meczu Olimp Grodków - Śląsk Wrocław 28 stycznia 2012 o godzinie 18.00.

Sukces najmłodszych w Chrzanowie!

Sukces najmłodszych w Chrzanowie!

            W dniach 13-15.01 najmłodsi piłkarze ręczni z Grodkowa  jako PSP 3 „OLIMP” Grodków uczestniczyli w silnie obsadzonym turnieju , który odbywał się w Chrzanowie i Libiążu dla rocznika 2000 . Jako kierownika drużyny zabieramy ze sobą Pawła Chmiela.

            Choć wyjazd na zawody był w piątek trzynastego o godzinie trzynastej, z humorem uznaliśmy, że musi nam to przynieść szczęście. Jako najmniejsze miasto wśród uczestniczących drużyn , nie do końca wiedzieliśmy jakiego wyniku można oczekiwać. Najważniejszy był fakt, że przez 3 dni chłopcy rozegrają 7 (!!) spotkań (8 zespołów, system rozgrywek „każdy z każdym”), odbędą swój pierwszy kilkudniowy turniej poza domem , zintegrują się ze sobą i co najważniejsze nabiorą większego doświadczenia i przeżyją niezłą przygodę. Niektórzy trenerzy pierwszy raz słyszą nazwę „ Grodków” inni serdecznie pozdrawiają  Pana Zdzisława Zielonkę. Ale nikt nie przewiduje nas wśród faworytów turnieju.

           

Więcej w "czytaj więcej"

OLIMP - Żagiew 19-27 (7-5 - 12-16)

 

(Pawła Hytla i wielu innych zawodników podstawowego składu brakowało w meczu z Żagwią, liczymy na ich obecność w środowym meczu z Orlikiem)

 

 

Wczorajszy mecz zagraliśmy w mocno eksperymentalnym składzie, brakowało braci Biernatów, Jarosława Dziurgota, Romana Smolińskiego, Pawła Chmiela, Pawła Hytla oraz Mariusza Juścińskiego, który doznał kontuzji podczas rozgrzewki, czyli podstawowych zawodników naszej siódemki. Zmiennicy dali radę tylko w pierwszej tercji, którą wygraliśmy 7-5. W drugiej “przemeblowanie” składu i słabszy także staje się wynik 12-16 dla przyjezdnych. Ostatnią cześć gry przegrywamy wyraźnie, co stanowi o końcowym wyniku 19-27. Duża nieskuteczność, ale także eksperymentalny skład, to główne przyczyny porażki. Jednak nie powinniśmy się tą porażką bardzo sugerować, gdyż każdy sparing jest pewną formą treningu, aby wypróbować niektóre ciekawe niekiedy warianty. Pozytywów niestety brak w tym meczu, jednak tak jak pisałem wcześniej nie powinniśmy brać tego wyniku jako jakiś wyznacznik. W następną środę kolejny sparing, tym razem z brzeskim Orlikiem. Mecz o 18.30.


DZISIAJ SPARING Z ŻAGWIĄ DZIERŻONIÓW

 

 

 

 

DZISIAJ ODBĘDZIE SIĘ DRUGI SPARING NASZEJ DRUŻYNY PRZED WZNOWIENIEM RUNDY, BĘDZIE TO REWANŻ Z ŻAGWIĄ DZIERŻONIÓW. W PONIEDZIAŁEK NASI SZCZYPIORNIŚCI POKONALI GOSPODARZY - ŻAGIEW 29-24. POCZĄTEK MECZU O 19.00. PRAWDOPODOBNIE ZAGRAMY TRZY TERCJE PO 25 MINUT. ZAPRASZAMY !!!

Ostatnio poruszane tematy

  Temat Wyświetleń Odpowiedzi Ostatni post
Skład Śląska Wrocław HT
Inne zespoły - seniorzy
1147 2 kruken
12-10-2011 13:38
Reklama
poza ręczną
708 2 Wszedoszyce
26-09-2011 18:48
Muzyka przed i podczas meczów
Projekty
771 2 Miecia
24-09-2011 09:21
Aktualny skład treningowy ...
Seniorzy
1217 4 walcott
19-09-2011 22:47
Sezon 2011/2012
Inne zespoły - seniorzy
867 2 walcott
26-08-2011 11:15
Wygenerowano w sekund: 0.05
106,218 unikalne wizyty