PP
Sponsorzy 2018/2019


TABELA SPOTKAŃ


Pozycja

Lp.
Drużyna


Liczba rozegranych spotkan
(M)
Liczba zdobytych punktów
(Ptk.)

 


01.12.2019

Olimp kolejny raz kończy spotkanie po rzutach karnych! Dwa punkty pozostają w Grodkowie

Olimp kolejny raz kończy spotkanie po rzutach karnych! Dwa punkty pozostają w Grodkowie

Olimp wygrywa po raz piąty w rzutach karnych, dla przypomnienia to już szósty raz, gdy po remisie o losie spotkania rozstrzygają karne, a te decydują o podziale punktów. Tym razem Grodkowianie wywalczyli dwa cenne punkty, a Akademicy z Zielonej Góry jeden. Olimpijczycy zbliżają się coraz to bliżej do środka tabeli, choć nadal zajmują dziewiąte miejsce.


 

 

 

Spotkanie zdecydowanie lepiej zaczęli gospodarze z Grodkowa. To oni jako pierwsi ruszyli na bramkę i za sprawą Rogaczewskiego wyszli na jednobramkowe prowadzenie. Olimpijczycy, bardzo szybko chcieli uchwycić rytm spotkania, kolejne minuty przyniosły celne trafienia dzięki czemu wyszli na prowadzenie 4:1. Po dziesięciu minutach do stawki powrócili przyjezdni. Włączając się do równorzędnej walki. Po kwadransie na tablicy wynik wynosił 9:6, kolejne minuty pierwszej połowy pozwoliły zielonogórzanom na doprowadzenia dwukrotnie do remisu, ale za sprawą ostatniej bramki Bernasia w tej części spotkania, to zespół z Grodkowa schodził do szatni z lepszym rezultatem 15:14.

Po zmianie stron Akademicy kontynuowali to co zaczęli w końcówce pierwszej połowy. Na parkiecie wywiązała batalia o cenne w tym spotkaniu bramki. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania wydawało się, że gospodarze powrócili na właściwy tor, wychodząc na prowadzenie. Sebastian Kolanko zdobył wówczas dwie bramki w tym jedną w imponujący sposób, zawodnik z Grodkowa wyskoczył w środek pola karnego w między czasie dostał podanie od Pawła Prokopa, zmylony bramkarz nie miał szans na obronę. Gospodarze chętnie wykorzystali dwuminutowe kary, przyznane przez sędziów. W 51. Minucie za gradację kar z parkietu wyleciał Szarłowicz z AZS-u. Gospodarze dobrze poczynali sobie do 56. Minuty. Atak wyraźnie osłabł i nie mógł pozbierać się po wyrzuceniu na trybuny Daszczenki, który również za kary musiał opuścić parkiet. Pasmo niepowodzeń w ataku wykorzystali przyjezdni odrabiając straty, bramkę na wagę „złota” dla AZS-u zdobył Góral, który dał swojemu zespołowi remis. 

Spotkanie zakończyło się remisem 29:29, o końcu zadecydowały więc rzuty karne. Po regulaminowych rzutach był remis, każda kolejna obrona skutkowała zakończeniem i wygraną jednego z zespołów. Po celnym rzucie Prokopa przyszedł czas na gości, do bramki wszedł Balcerek, bramkarz Olimpu obronił rzut Jasińskiego! Dzięki obronie młodego bramkarza grodkowianie wygrali dwa punkty!

Za tydzień Olimp udaje się do Wielkopolski, gdzie zmierzy się z czerwoną latarnią obecnych rozgrywek MKS Real-Astromal Leszno. Początek spotkania w sobotę (07.12) o godzinie 18:00.

- Nie chcę widzieć takich horrorów! Przede wszystkim dziękuję chłopakom za walkę na parkiecie do ostatniej minuty. Przed nimi dużo pracy, pozwolili na dużo swoim rywalom ale mimo wszystko wygrali. Nad niektórymi rzeczami musimy jeszcze popracować, mamy bardzo dobrych bramkarzy, szwankuje nieco atak, poprawy wymaga gra w obronie i wyjście do szybkiego kontrataku – powiedział po spotkaniu Aleksander Malinowski.

- Może nie powinienem tego mówić, ale jestem do tego zmuszony. Z przebiegu spotkania najgorsi byli sędziowie, odgwizdując zarówno w jedną i drugą stronę! Można było momentami odnieść wrażenie, że to nie był mecz piłki ręcznej a koszykówki, faule brały się nie wiadomo z czego. Szczerze powiedziawszy nie jestem kompletnie zadowolony z tego spotkania, wyniku – dodał Ireneusz Łuczak, trener z Zielonej Góry.

UKS Olimp Grodków - PKM Zachód AZS UZ 29:29 (15:14) karne: 6:5

Olimp: Zając, Balcerek – Hertel 1, Chmiel 1, Juros 1, Mierzwiński, Rogaczewski 11, Wiśniowiecki, Bernaś 3, Daszczenko 4, Kolanko 3, Prokop 4, Szulc 1. Kary 10. min. Karne 8/5. Tremer Aleksander Malinowski i Piotr Mieszkowski. Cz. k.Daszczenko 55”.

AZS: Kaczmarek, Kwiatkowski – Góral 3. Gołębiowski 2, Michalski, Więdłocha, Piróg 4, Kurek 1, Mieszkan 4, Należyty, Franaszek 1, Kiersnowski 1, Jasiński 8, Szarłowicz 5. Kary 16. min. Karne 6/4. Trener Ireneusz Łuczak. Cz. k Szrłowicz 52”.

 

fot. Damian Wolak

 

pełny HTML | wersja mobilna