PP
Sponsorzy 2018/2019


TABELA SPOTKAŃ


Pozycja

Lp.
Drużyna


Liczba rozegranych spotkan
(M)
Liczba zdobytych punktów
(Ptk.)

 


24.11.2019

To już czwarte rzuty karne w tym sezonie, które kończą mecz Olimpu

To już czwarte rzuty karne w tym sezonie, które kończą mecz Olimpu

W kolejnym spotkaniu o jego losie zadecydowały rzuty karne. Olimpijczycy już po raz czwarty musieli w ten sposób zakończyć mecz. Na szczęście zakończyły się one wygraną grodkowian. Cenne dwa punkty wpadły do koszyka zespołu z Opolskiego, natomiast jeden do gospodarzy Boru Oborniki Śląskie.


 

 

 

Już od pierwszych minut widać było, że gra z beniaminkiem pierwszej ligi nie będzie należała do łatwych. Jako pierwsi zaskoczyli Szabat oraz Weisskopf, najbardziej znani zawodnicy Boru, którzy zdobyli pierwsze bramki. Po pięciu minutach przyjezdni z Grodkowa wyrównali na 3:3. Do bramki Boru trafili Daszczenko, Prokop i Kolanko. Remisowy wynik zdominował to spotkanie. Co kilka minut na tablicy kibice widzieli takie same liczby. W 30. minucie wprawdzie Mierzwiński wyrównał na 15:15, ale w ostatnich sekundach na prowadzenie wyciągnął swój zespół wspomniany wcześniej Szabat. Bor wygrał pierwszą połowę 16:15.

Po zmianie stron okazało się, że gospodarze wzięli mecz w swoje ręce. Choć na początku drugiej części z rzutu karnego na 16:16 wyrównał Kolanko, kolejne minuty należały do zawodnicy Boru, którzy poświęcili większość swojej energii na grę w ataku. Gospodarze prowadzili przez niemal całą drugą połowę różnicą dwóch-trzech bramek. Olimpijczycy starali się ich gonić, ale do 59. minuty bezskutecznie. Grodkowianie zdołali doprowadzić do remisu 27:27. W kluczowej ostatniej minucie oba zespoły dołożyły jeszcze po trzy bramki, z których najważniejsza należała do Kolanki, który przy stanie 30:29 dał swojemu zespołowi remis trafiając z rzutu karnego.

O losie spotkania zadecydowały rzuty karne, w których lepsi okazali się grodkowianie. Olimpijczycy wygrali w nich 3:5 i to dzięki temu dwa punkty powędrowały do ekipy z Grodkowa. Zespół ma na swoim koncie w obecnej chwili dziesięć punktów, a do zakończenia rundy jesiennej zostały jeszcze dwa spotkania. Za tydzień w sobotę (30.11) o godzinie 18:00 grodkowianie zmierzą się przed własną publicznością z PKM Zachód AZS Uniwersytet Zielonogórski.

Bór Oborniki Śl. – Olimp Grodków 30:30 (16:15), k. 3:5

Bór: Kurzydło – Kusiniak 1, Giera, Buchacki, Uść 2, Sawicki 2, Michalak 6, Czajka, Ramiączek 5, Śliwiński, Szabat 8, Weisskopf 5, Kowalczewski, Głośniak 1. Kary 12. Min. Karne: 5/4. Trener: Artur Szabat.

Olimp: Zając, Balcerek – Hertel 3, Juros, Mierzwiński 2, Rogaczewski 3, Wiśniowiecki 1, Bernaś 6, Daszczenko 1, Kolanko 9, Prokop 3, Szulc 2. Kary 16. Min. Karne 9/9. Trener Aleksander Malinowski.

 

 

 

pełny HTML | wersja mobilna